środa, 25 września 2013

Od Tajfuna cd historii Belli

Bardzo lubię owoce więc pomyślałem że może jej też zasmakują. Trochę poznałem tereny i wiedziałem, gdzie są jakie rośliny. Zbliżyłem się do niej i położyłem worek przed nią.
- Co to takiego? - zapytała
- Coś co może Ci zasmakuje... - powiedziałem patrząc na wadere
Bella otworzyła worek i zjadła kilka jeżyn.
- I jak dobre? - zapytałem z ciekwością
- Bardzo - uśmiechęła się i zjadła jeszcze troche innych owoców
- Czemu nie jesz? - spytała patrząc na mnie
- Nie jestem głodny - uśmiechnąłem się
Kiedy wadera zjadła pokazałem jej jedną z niskich górek ukrytą za krzewami.
- Ładnie tu co nie? - zapytałem patrząc na Belle
Wadera milczała rozglądają się. Po chwili spojrzała na mnie i uśmiechnęła się. Odwzajemiłem uśmiech i lekko ją popchnąłem, żeby się sturlała.
( Bella, dokończ )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz