czwartek, 29 sierpnia 2013

Od Beli cd historii Sombre'a

-Nie musisz.-powiedziałam
-Jak to?-zdziwił się-A jak nas razem przyłapią Bell?
-Nie przyłapią, a jeżeli tak, to niestety będą musieli pogodzić się, że się przyjaźnimy Sombre.
-Eee.. No tak, racja.-przyznał-Ale gdzie pójdziemy?
-Chodź za mną! Znam taką piękną, dużą polanę z jeziorem i sadem.Kiedyś pasły się na niej konie, ale teraz jest pusta i niczyja.Nikt nie zna do niej drogi i nikt tam nie przychodzi, a ja trafiłam przypadkiem więc lepiej, żebym i tobie zasłoniła oczy hustą.
-No.. dobra..-zgodził się niechętnie
Zawiązałam mu oczy hustą i zapytałam:
-Widzisz coś?
-Nie.-rzekł-Nic.Kompletnie.
-To dobrze.-kiwnęłam głową-I odpowiadam na twoje kolejne pytanie - rzucę zaklęcie na nas, dzięki któremu nikt nas nie będzie mógł zobaczyć ani usłyszeć.
Sombre nic nie odpowiedział, a ja rzuciłam cichcem zaklęcie i zaprowadziłam mnóstwo ma krętymi dróżkami do cudnej polanki.
Gdy byliśmy na miejscu odwiązałam mu oczy i zawiązałam sobie z powrotem na szyi gdzie było jej miejsce na obróżce.
-I jak?-spytałam

Sombre reakcja? :>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz