środa, 28 sierpnia 2013
Od Sombre'a cd historii Kilan
Uśmiechnąłem się do wadery.
- Nudzi Ci się? - zapytałem się
- No trochę - powiedziała
- Mam taką fajną zabawę, chcesz się zabawić? - zapytałem
- A co to za zabawa? - zapytała
- Chodź - powiedziałem. Doszliśmy do granicy, a zarazem fajnego punktu obserwacyjnego. Było już ciemno. Wiedziałem, o której są te dwie wadery. Znów o czymś rozmawiały.
- Cicho! - powiedziała jedna - Mamy towarzystwo - powiedziała. Wychyliłem się - Nie no ... zabiję cię kiedyś! Nudiz Ci się! - krzyknęła wadera
- Zgadłaś - zrobiłem szatański uśmiech, a ona była bardzo zdenerwowana. Wtedy wychyliła się Kilan - A i apropo jest nasz więcej, więc to wy lepiej nie zadzierajcie - powiedziałem i odszedłem. Wadery zaczęły dalej rozmawiać. Wróciłem z Kilan na tereny klanu.
- Nie to ten twój uśmieszek jest boski - powiedziała
- Dziękuję - powiedziałem i z podręcznej torby wyciągnąłem talie kart
- Co ty robisz? - spojrzała zdziwiona na karty
- One są magiczne i w walce bardziej nimi się posługuję, powróżyć? - zasmiałem się
- Dobrze - powiedziała. Chwile to trwało i już znała swoją przepowiednie.
- I jak się podoba? - zapytałem
( Kilan dokończ )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz