Wadera zamyśliła się i nie dokończyła. Sam nie wiem co przed chwilą zrobiłem. Co we mnie wstąpiło... ja dżentelmen. Eh... znowu mam coś z głową. Po chwili wróciłem myślami na ziemie.
- Co takiego? - uśmiechnąłem się
- Już nic - odpowiedziała
- Na pewno? - spojrzałem na wadere
- Tak, na pewno - powiedziała odrobinę niepewnie
- Dobrze, może się gdzieś przejdziemy?
- Hmm... możemy
Poszliśmy na jedną z łąk.
( Bella, dokończ )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz