- Nie - uśmiechnąłem się - Jestem Sombre - przedstawiłem się
- Reiven - powiedziała patrząc się na mnie ze zdziwieniem - Wiesz jesteś bardzo zmienny - powiedziała, ale cały czas miało blisko siebie tego pingiwna.
- Zmienność to moje drugie imie - powiedziałem - A czy ten ... Rico może coś innego wypluć z siebie? - zapytałem
- Mniej więcej - powiedziała
- Niech zgadne ... nowa członkini klanu Dobra? - zapytałem
- Brawo, a teraz ja ... członek klanu Zła?
- 10000 punktów, brawo - usiadłem. Miałem wrażenie, że ja i ona niczym się nie różnimy. Wpatrywałem się w nią.
- Dobra chłopaki, idziemy - powiedziała i się odwróciła. Zostałem sam na środku. Wadera była nawet spoko.
( Reiven dokończ )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz