czwartek, 29 sierpnia 2013

Od Sombre'a cd historii Dakoty

- Alfa dobra, a chce się bić - rzuciłem jej i odwróciłem. Spojrzałem się na nią kątem oka i widać, że była zła. Było już ciemno i byłem zmęczony. Położyłem się i zasnąłem. Następnego dnia wyszedłem na zewnątrz. Zapolowałem na jelenia. Potem ruszyłem przed siebie nie przechodząc za granice. Nad sobą widziałem ... siostre Alfy. Wziąłem jedno ze swoich kart ( najotrzejszą ) i wycelowałem w wadere. Sama łamie zakaz i wchodzi na nasz teren. Karta zraniła ją w skrzydło, więc zaczęła spadać. O to mi nie chodziło. Podbiegłem w jej kierunku i ją złapałem. Zeszła ze mnie i łapą mnie przygniotła.
- Pożałujesz tego - warknęła
- Skalezyłem Cię, ale zarówno uratowałem Ci życie - powiedziałem. Wycofała się.

( Rosmin dokończ )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz