-Bella z Klanu Dobra, a ty?-spytałam
-Tajfun, tak samo z klanu dobra, miło mi.-pocałował moją łapę nie spuszczając ze mnie oczu
-No proszę, proszę Tajfun to dżentelmen.-zachichotałam
-A żebyś wiedziała!-zaśmiał się-Z tam tąd skąd pochodzę nie uczą się manier, a to co mi wszyscy zrobili właśnie tego mnie nauczyło.
-A nie zemsty?-dopytywałam
-Noo może trochę, ale.. nie!-odrzucił od siebie tą myśl-Krzywdzę tylko tych, którzy zasługują na śmierć.
-Zastanów się!-zawołałam-Wiele tych co nie zasłużyło na śmierć nie żyje, a ci którzy na nią zasłużyli nadal są żywi! Tajfun lepiej nic nie kombinować, a będzie dobrze.W 50%..-dodałam
Spodobał mi się ten basior, ale Sombre też mi się spodobał.Nawet baardzoo.Z zamyślenia wyrwal mnie Tajfun.
Tajfun? :>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz