Chodziłam sobie po terenach klanu i i polowałam sobie jelenia. Gsy go upolowałam zjadłam go i poszłam dalej . Nagle zobaczyłam jakiegoś basiora postanowiłam go śledzić szłam za nim i nagle.
-Mamusia cie nie uczyła że się nie podsłuchuje..-odwróci się i rzucił na mnie przytrzymując do ziemi.
-może i uczyła ale chciałam się zabawić..-i teraz on leżał podemną.
-to się nie baw..-uśmiechnął się szyderczo.
-ok a tak w ogóle to jestem Kilan a ty ?
-ja jestem Sombre..miło mi - i ja leżałam pod nim..
(Sombre)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz