środa, 28 sierpnia 2013
Od Sombre'a cd Historii Rosmin
Spojrzałem się na wadere i szatańsko się uśmiechnąłem. Puściłem jej oczko, a ta stała i widać zbiłem ją z tropu. Spojrzałem się na nia jeden raz i się odwróciłem. Ruszyłem spowrotem na sowje tereny. Położyłem się na jednej ze skał. Nudziło mi się cały dzień. Używałem swojej mocy ot tak. Poszedłem do granicy, a nawet jezioro było wygraniczone. Wskoczyłem do wody i zacząłem płynąć. Zaważyłem kogoś w wodzie. Była to wadera. Podpłynąłem do niej.
- Jak masz na imie? - zapytałem, a ona się wzdrygnęła
- Angua ... a ty?
- Sombre, do jakiego klanu należysz?
- Dobra, a ty?
- ... - nie odpowiedziałem. Wycofałem się. Nie miałem zamiaru mieć kontaktu z Klanem Dobra. Zacząłem oddalać się od wadery.
( Angua dokończ )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz